- Św. Jacek trzyma w dłoniach Najświętszy Sakrament i figurę Matki Bożej.
- Było to w 1183 r. w Kamieniu Śląskim.
- Było to w 1221 r. w bazylice św. Sabinie na Awentynie w Rzymie.
- Przez św. Dominika do krajów słowiańskich.
- Zabiera ze sobą Najświętszy Sakrament i statuę Matki Bożej. Gdy wychodził ze świątyni, usłyszał głos Maryi, proszący, aby nie zostawiał Jej samej. Jacek wrócił do świątyni i wziął figurę Najświętszej Maryi Panny, która nagle stała się niewiarygodnie lekka.
- Przypisuje się Jackowi liczne wskrzeszenia dzieci, na pamiątkę czego o roku 17 sierpnia ma miejsce błogosławieństwo dzieci.
- Było to w okolicach Krakowa. Lud prosił Jacka o wsparcie i pomoc do Boga, a następnego ranka zboże na polach podniosło się. Od tego czasu na pamiątkę tego wydarzenia dominikanie święcą i rozdają kłosy pszenicy w święto św. Jacka – 17 sierpnia.
- Było to miejsce oddawania kultu pogańskim bożkom.
- W uroczystość Wniebowzięcia N.M.P. w krakowskim klasztorze, w otoczeniu braci.
- Postać św. Dominika w geście błogosławieństwa oraz z księgą Ewangelii w ręku.
- Sen o tym, że urodzi psa, trzymającego w pysku pochodnię. Pies ten biegnąć, rozświetla cały świat blaskiem Ewangelii. Stąd też łacińskie” domini canes” tłumaczy się jako „Psy pańskie”.
- Za za pieniądze kupuje jedzenie dla sierot.
- Sen o tym, że Dominik podtrzymuje walącą się Bazylikę św. Jana na Lateranie.
- Nakarmienie ich przez anioły.
- Wskrzeszenie siostrzeńca kardynała Stefana po upadku z konia. Cud ten miał wpłynąć na decyzję św. Jacka o wstąpieniu do Zakonu.
- Apostołowie zachęcili go, by na cały świat wysyłał swoich synów duchowych jako kaznodziejów.
- Był to początek istnienia Zakonu.
- Św. Dominik umiera 6 sierpnia 1221 r. w Bolonii, otoczony modlitwą zgromadzonych braci.
21 sierpnia 2014, 8:53